Podręczniki

Almanach Potworów

Zew Cthulhu to system, który cieszy się w Polsce średnim, można by rzec powoli słabnącym, zainteresowaniem. Wydawnictwo MAG tuż po wydaniu podstawki do piątej edycji systemu szybko wypuściło na rynek kilka dodatków. Jednym z nich jest "Almanach Potworów" - książka, w której przede wszystkim zostały zawarte opisy bestii z "Xięgi Bestyj" 1 i 2 i podręcznika podstawowego. Oprócz tego, autorzy umieścili w nim parę zupełnie nowych pomysłów. Tylko czy są one wystarczająco ciekawe by zadowolić niewielką, ale jakże wybredną polską cthulhuowską, erpegową brać?

++

Dziwnym wydał mi się pomysł mieszania bestii ze wszystkich podręczników i wrzucania ich do jednej książki. Potworów, będących zupełnymi nowościami, takich, których nie widzieliśmy jeszcze w żadnej innej książce do Zewu, jest tutaj jak na lekarstwo. Śmiem więc twierdzić, że "Almanach Potworów" nie znajdzie poklasku wśród tych Strazników Tajemnic, którzy zdążyli się już zaopatrzyć w "Xięgę Bestyj". Jest to też główny powód, dla którego najnowszy dodatek wydany przez MAGa oceniam raczej negatywnie.

Wszystko tradycyjnie rozpoczyna się od Wprowadzenia, w którym zawarto opisy statystyk potworów oraz klasyfikację bóstw i istot. Poza tym wiadomo, że niektóre z bestii mają trudne do wymówienia nazwy. Autorzy zwrócili na to uwagę i umieścili na początku podręcznika tabelkę, z pisownią i wymową nazw poszczególnych monstrów. Urozmaicenie ciekawe i niekiedy przydatne, ale nie niezbędne.

Właściwa treść "Almanachu Potworów" dzieli się na dwa duże rozdziały: Istoty mitów oraz Bóstwa mitów. W każdym z nich opisano po kilkadziesiąt kreatur różnych rodzajów. Wśród Istot mitów najwięcej znajdziemy oczywiście Ras Niezależnych i Służebnych. Do tych pierwszych należą między innymi Voorianie, Adumbrali, Krewni Martense, oraz... Marsjanie. Co ciekawe, cytat umieszczony nad opisem tych ostatnich pochodzi z powieści "Wojna Światów" H.G. Wellsa, której ekranizację pół roku temu miłośnicy science-fiction mogli podziwiać na dużym ekranie. Znalazło się też miejsce na kilka Bytów Unikalnych, jak na przykład Chodzący Trup, Czarny Sfinks czy Fthagghua. Między dwoma głównymi rozdziałami znajdują się cztery kolorowe wkładki, na których zilustrowano Dwór Azathotha, Wielkiego Cthulhu, Łowcę Mrocznego Awatara Narlatothepa oraz Shub-Niggurath. Ilustracje te, w odróżnieniu do reszty podręcznika, zostały zamieszczone na papierze kredowym. Dzięki użyciu kolorów robią naprawdę dobre wrażenie. Po ich obejrzeniu przychodzi czas na rozdział Bóstwa mitów. Zamieszczono w nim trzech Starszych Bogów (Kthanid, Orryx, Vorvadoss), sześciu Bogów Zewnętrznych, oraz po kilkadziesiąt Wielkich Przedwiecznych oraz Awatarów. Istoty te prezentują różny poziom, jedne nadają się do wykorzystania ich na sesji bądź oparcia na nich swoich scenariuszy, inne nie...

Niestety, pojawienie się niektórych bestii z podręcznika w przygodzie, często miast wywoływać u graczy przerażenie bądź niepokój, powodowałoby u nich gromki śmiech. Część z pomysłów zawartych w podręczniku wydaje się być wzięta z nieba i nijak ma się do konwencji gry. Brawa należą się autorom za barwne, ciekawe i działające na wyobraźnię cytaty umieszczone nad opisami każdej z bestii oraz za doskonałe ilustracje - mimo iż czarno-białe. Nie rekompensuje to w żadnym stopniu tego, że niektóre z potworów nie powinny się tu w ogóle pojawić, a z większością z nich i tak można było się zapoznać już wcześniej, w podstawce oraz Xsiędze Bestyj.

Niewiele dobrego mogę też rzec na temat wydania podręcznika. Nie chodzi tu bynajmniej o wydanie edytorskie - zarówno tłumacze jak i ludzie od korekty, spisali się wyśmienicie. Mam na myśli raczej skład książki. Jest ona klejona, a co za tym idzie, rozpada się już po kilku użyciach. Jestem przekonany, że oddanie podręcznika w ręce jakiegoś mniej delikatnego Strażnika Tajemnic skończyłoby się po paru sesjach doszczętnym zniszczeniem książki.

Podsumowując, "Almanach Potworów" to średnio przydatny podręcznik, którego zawartość pozostawia wiele do życzenia. Przedstawiono tu wiele różnych bestii, jednak tylko niewielka ich cząstka okazuje się być warta uwagi. Jeśli dodać do tego mizerne wydanie, to w efekcie otrzymujemy produkt nie warty tych kilkudziesięciu złotych, których życzą sobie za niego wydawcy.

Ocena: 4/10

Tytuł: Almanach Potworów
Tytuł oryginału: The Creature Companion
Autor: Scott David Aniolowski
Tłumaczenie: Adam Białke, Miłosz Brzeziński, Dariusz Paszkowski
Korekta: Bartek
Rok wydania: 1999
Ilość stron: 112
ISBN: 83-87968-21-8
Cena: początkowo 59zł, dziś podręcznik jest dostępny za 29zł
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 21 paź 2017, 22:20 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka