Podręczniki
  • "Zew Cthulhu 6 ed. PL", czyli powrót w paszczę szaleństwa

    Podręcznik podstawowy okiem Mistrza Gry

    Nie jest umarłym ten, który spoczywa wiekami. Nawet śmierć może umrzeć wraz z dziwnymi eonami.

    Chyba wszyscy, którzy kojarzą powyższy cytat, wiedzą już o co tu chodzi. Im mogę powiedzieć tylko jedno, Cthulhu wrócił na polski rynek w wielkim stylu. Pięknie wydany, w twardej oprawie, na kremowym papierze, z polską flagą na okładce (przyznaję, że ja sam długo nie zwróciłem uwagi na napis na burcie statku) i dokładnie tą samą treścią. Wszystko w tym podręczniku, począwszy od spisu treści, poprzez ilustracje, skończywszy na gotowych scenariuszach i zabawnym komiksie na końcu, jest niemal identyczne z poprzednią edycją. Nie zrozumcie mnie źle, to nie jest zarzut. Uwielbiam poprzednią edycję, była świetna i już od wielu lat dosyć trudno dostępna. A teraz znów można ją kupić w nowej, pięknie wydanej formie.

    • 0 Komentarzy • 3135 Wyświetleń
    • Marcin "Guzio" Guzek – 31 lip 2011, 18:30
  • Skrót do R`lyeh

    Dawno, dawno temu, nie aż tak daleko jak zwykle bo w galaktyce Droga Mleczna, na planecie Ziemia, w kraju znanym jako Polska, było sobie pismo „Magia i Miecz”. W zapomnianych przez wielu latach dziewięćdziesiątych minionego wieku, publikowało ono nie tylko liczne scenariusze przygód do gier RPG, ale i artykuły o charakterze poradnikowym. Do nich można zaliczyć teksty z działu „Skrót do R’lyeh”. Można było się z niego dowiedzieć, jak grać w grę fabularną Zew Cthulhu.

  • Podręcznik Badacza Tajemnic

    Kompendium Wiedzy Gracza

    Ulubioną epoką większości miłośników Zewu Cthulhu są lata dwudzieste minionego wieku. Nic w tym dziwnego, właśnie w tamtych czasach H.P. Lovecraft umieszczał akcję większości swoich opowiadań. Specjalnie dla miłośników szalonych lat dwudziestych zostało przygotowane swoiste kompendium wiedzy gracza dotyczące tej właśnie epoki. Należy przyznać, iż dodatek ten przyda się nie tylko graczom. Stanowi również doskonałą pomoc dla wszystkich Strażników Tajemnic.

  • Krainy Snów

    Kilka tygodni temu, będąc w poznańskim Empiku i przeglądając półki z akcesoriami do RPG, trafiłem na jeden z tych podręczników do „Zewu Cthulhu”, które polecano mi na internetowych forach, a których nigdy nie miałem okazji przejrzeć. Cena „Krain Snów”, bo tą książkę mam na myśli, była mocno obniżona w stosunku do kosztów sugerowanych przez wydawcę. Uznałem, że podobna okazja może się już więcej nie powtórzyć i nie czekając dłużej, zakupiłem podręcznik, po czym wróciłem do domu i zacząłem delektować się lekturą.

  • Twierdza Wron

    Odkąd pamiętam, „Zew Cthulhu” kojarzył mi się z dziwnymi, mackowatymi stworami, niezrozumiałą, skomplikowaną mitologią oraz, przede wszystkim, z prozą Lovecrafta. Przez długi czas nie potrafiłem odkryć geniuszu tego systemu. Prawdopodobnie nie potrafię do dziś. Co by nie mówić, prowadzenie i granie w „Zewa” nie jest łatwe. Jednak mimo wszystkich trudności, jakie stawały mi na drodze, nie zrażałem się i dalej studiowałem podręczniki. Całkiem niedawno w moje ręce wpadła „Twierdza Wron”. Kampania do „Zewa” napisana przez polskiego twórcę. Grzechem byłoby się z nią nie zapoznać.

  • Almanach Potworów

    Zew Cthulhu to system, który cieszy się w Polsce średnim, można by rzec powoli słabnącym, zainteresowaniem. Wydawnictwo MAG tuż po wydaniu podstawki do piątej edycji systemu szybko wypuściło na rynek kilka dodatków. Jednym z nich jest "Almanach Potworów" - książka, w której przede wszystkim zostały zawarte opisy bestii z "Xięgi Bestyj" 1 i 2 i podręcznika podstawowego. Oprócz tego, autorzy umieścili w nim parę zupełnie nowych pomysłów. Tylko czy są one wystarczająco ciekawe by zadowolić niewielką, ale jakże wybredną polską cthulhuowską, erpegową brać?

  • Przerażające Podróże

    Podróże kształcą. Horror zniekształca.

    Do zakupu "Przerażających Podróży" musiałem się przekonywać przez bardzo długi czas. Mimo, iż dodatek był niezbyt drogi, a przy okazji zyskał aprobatę wśród moich znajomych grywających w „Zewa”, to i tak minął szmat czasu, zanim zdecydowałem się go nabyć. Przyczyną takiego stanu rzeczy była niechęć do wszelkich oficjalnych scenariuszy, która narodziła się u mnie zaraz po zapoznaniu się z przygodami do trzeciej edycji „DeDeka” - mimo iż te dwa systemy są od siebie diametralnie różne. Tak czy inaczej, „Przerażające Podróże" zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie. Spodziewałem się czegoś średniego, dostałem za to całkiem solidny zbiór ciekawych scenariuszy.

  • Xięga Bestyj

    W „Zew Cthulhu” grywam od bardzo niedawna - zaledwie miesiąc temu (dzień przed gwiazdką 2004), odbyłem swoją pierwszą sesję. Mimo to zdecydowałem się na zakup dodatkowego podręcznika z nowymi potworami do tego systemu – „Xięgę Bestyj”, autorstwa S.D. Aniolowskiego, R. Sanforda i J.Syndera. Podręcznik ukazał się w Polsce za sprawą wydawnictwa MAG.

  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 1 maja 2017, 05:08 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka