Bestyje

Zielony Człowiek

To było przedziwne, ta wizja... Nie wiem, nie jestem pewien, może to była jawa, może sen. Widziałem wielu brodatych starców, odzianych w białe szaty. Udało im się zapędzić jakąś kobietę w stertę roślin i liści. Była przerażona i rozhisteryzowana, ale wydawało mi się, że nic jej nie grozi… po chwili zrozumiałem… starcy tylko milczeli… to nie były rośliny… a oni milczeli…

Nyarlathotep w swej przewrotnej chytrości przybiera wiele postaci. Zawsze jednak dba o to, by jego maski były otoczone odpowiednim kultem. Wiele postaci bóstw czy bożków z różnych mitologii i wierzeń w rzeczywistości okazują się jego inkarnacją. A Ziemia, dzięki swej różnorodności kulturowej, obfituje w tak wielką liczbę religii, że Zewnętrzny Bóg aż nazbyt często się tu pojawia.

Manifestacja Zielonego Człowieka ukazała się celtom na wyspach brytyjskich w nieznanej bliżej przeszłości. Niemal od razu został on otoczony boską czcią. Trudno się dziwić, gdyż moc, którą zaproponował prymitywnym plemionom, skusiłaby wielu nam współczesnych. Zielony Człowiek potrafił przepowiedzieć swoim wyznawcom przyszłość. W zamian jednak żądał ofiar złożonych z ludzi. Informacje, które w nagrodę udzielał, były bezcenne. Wierne mu celtyckie plemiona wiedziały doskonale jaka będzie pogoda na zasiew czy plony. Wiedziały jakie będą posunięcia wrogich im szczepów zanim te jeszcze o nich zadecydują.

W okresie pomiędzy rytuałami, awatar Nyarlathotepa jest pogrążony w głębokim śnie. Zielony Człowiek ma postać humanoida. Jest wysoki na około trzy metry. Jego ciało wydaje się być złożone z wielu przeróżnych gatunków roślin. Gdy jest w uśpieniu, wtapia się doskonale w otaczającą go roślinność. Wygląda wtedy niepozornie i sprawia wrażenie zupełnie niegroźnego. Dopiero obudzony słowami inkantacji swoich wiernych, wstaje ze swojego leśnego leża, ukazując ludziom całą swoją imponującą postać.

Wyznające go plemiona Celtów bardzo szybko zdominowały inne szczepy. Z czasem jednak druidzi zaczęli ukrywać miejsce, w którym przebywał awatar Nyarlathotepa. Tak olbrzymia władza nie mogła bowiem trafić w nieodpowiednie ręce. Zewnętrzny Bóg jest jednak niezwykle kapryśny i wkrótce przestały zadowalać go ofiary z ludzi. Sam wybrał sobie na ofiarę cały lud poddanych, który bezgranicznie mu ufał. Jego wyznawców dotknęła straszliwa choroba. Nie przeżył żaden z nich.

Wszelki ślad po jego kulcie zaginął, ale wielu okultystów i magów doskonale zdaje sobie sprawę z faktu istnienia Zielonego Człowieka. Niektórzy z nich próbowali odnaleźć siedzibę Boga w swoich czasach. Inni szukali kontaktu z nim w przeszłości. Rozbawiony tymi staraniami Nyarlathotep czasami dopuszcza ich do siebie. Ale nigdy nic nie daje za darmo…


ZIELONY CZŁOWIEK, Uśpiony kolos
Siła: 80
Kondycja: 100
Budowa ciała: 50
Inteligencja: 86
Moc: 100
Zręczność: 30
Średni modyfikator obrażeń: +3k6
Broń: Trujące kwiaty 60%, Wić 75%, obrażenia 1k6+mo podczas zgniatania.
Pancerz: Brak, aczkolwiek Zielony Człowiek regeneruje się 1k10+10 WT na rundę.
Czary: Wszystkie
Utrata Poczytalności: Ujrzenie tego awatara powoduje utratę 1k8 PP.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 26 lut 2017, 08:41 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka