Bestyje
  • Ślepa Małpa Prawdy, Awatar Nyarlathotepa

    Tłum wyznawców zdawał się pulsować niczym żywa istota. Wszyscy zebrali się u stóp wielkiego posągu. Na pierwszy rzut oka, statua przypominała olbrzymiego buddę, spoczywała bowiem w takiej samej, charakterystycznej pozycji. Zamiast ludzkiej twarzy widniała małpia facjata. Ale nie to było najbardziej odpychające w tej rzeźbie. Nie miała ona w ogóle oczu!

  • Pierwotny Krzyk z Próżni. Awatar Azathotha

    ”Pogasły wszystkie świece. Spodziewałem się tego. Bardzo popularny zabieg mający na celu spotęgowanie wrażenia. Widziałem takich dziesiątki jak nie więcej na seansach spirytystycznych, w których brałem udział do tej pory. Ot, tanie sztuczki dla naiwnych bogaczy. To co później się wydarzyło przeszło jednak moje najśmielsze oczekiwana. Jakże tego żałuję... Ten krzyk! Obudziłem się dopiero następnego dnia rano. Prowadzącego ceremonię nie było w pomieszczeniu. Nadal było ono zaryglowane od środka. Na linii od uszu do szyi poczułem zakrzepłe plamy krwi. Wtedy zrozumiałem tę nienaturalną ciszę. Byłem głuchy jak pień”

  • Nasienie Koloru z Przestworzy

    Wedle definicji encyklopedycznej meteoryty to po prostu szczątki metoroidów - drobnych ciał niebieskich, które uderzają np. o powierzchnię naszej planety po przejściu przez jej atmosferę. Odłamki tego typu to skały, niektóre z nich są metaliczne, inne kamienne, albo mieszane. Czasem znajdujemy w nich gaz uwięziony w mikroporach, a bardzo rzadko trafiamy na dowody, iż gdzieś tam, w kosmosie istniało życie.

  • Athu, Awatar Nyarlathotepa

    „O tej istocie wspomina Księga „Dhol Chant”. Archeolog przekartkowując ten wolumin, początkowo, sądził, że to dzieło traktujące tylko i wyłącznie o podobieństwach karaibskiej i zachodnioafrykańskiej muzyki rytualnej. Teraz już wie jak bardzo się pomylił.”

  • KULISTE CIAŁA YOG-SOTHOHTA, awatar Yog-Sothotha

    "Nie mogę w to uwierzyć...naprawdę nie mogę! Wezwał je! Wezwał je wszystkie! Wszystkie trzynaście. Nie mogę...Nie chcę w to uwierzyć."

  • Zielony Człowiek

    To było przedziwne, ta wizja... Nie wiem, nie jestem pewien, może to była jawa, może sen. Widziałem wielu brodatych starców, odzianych w białe szaty. Udało im się zapędzić jakąś kobietę w stertę roślin i liści. Była przerażona i rozhisteryzowana, ale wydawało mi się, że nic jej nie grozi… po chwili zrozumiałem… starcy tylko milczeli… to nie były rośliny… a oni milczeli…

  • Przepoczwarzające się Bóstwo

    Naprawdę nie wiem co było gorsze, te obrzydliwe rytuały, których byłem świadkiem czy to, co zobaczyłem po nich. Przede mną stał przeistaczający się potwór. Pierw był olbrzymem o kopytach i nozdrzach guźca. Potem stał się równie wielką, grubą i szpetną kobietą z sierpami przy todze. Ale to, czym był pomiędzy tymi dwoma formami, było najgorsze. Widziałem coś jakby szkielet ze zniekształconą głową. Widziałem to tylko przez moment, ale nigdy nie zapomnę tego widoku...

  • Wizgony

    Sądziłem początkowo, że w tej mrocznej jaskini mam zaburzenia percepcji. Byłem święcie przekonany, że to tylko kłębowisko, co prawda ohydnych, ale tylko robali. Jakże się wtedy myliłem. Pieczara była znacznie większa niż mogłoby się wydawać. W ciemnościach trudno było od razu poznać. Jeden z tych robali nagle odłączyło się od roju i popłyną w moim kierunku. W ciemnościach nagle zapłonęło oko...to oko!

  • Przybysz z Krainy Snów

    To był naprawdę przedziwny i przerażający sen. Byłem wraz z bratem w jakieś przedziwnej katedrze. Poznałem od razu po charakterystycznym, łukowym sklepieniu. Otaczały nas dziwne, szare cienie, a na podłodze leżała całe sterty gruzu. Nagle zobaczyłem kątem oka coś na suficie. Wyglądało jak pokurczony człowiek, ale pełzało po suficie niczym pająk wczepiając się pazurzastymi kończynami. Nim zdążyliśmy zareagować, stwór spojrzał na nas świecącymi w mroku oczami - były olbrzymie jak talerze. W następnej chwili rzucił się wprost na mnie i chyba zniknął. Nie wiem. Obudziłem się od razu zlany potem.

  • T'yog

    Najwyższy kapłan Shub-Niggurath i strażnik miedzianej świątyni Kozy z Tysiącem Potomstwa.

    H. P. LOVECRAFT & HAZEL HEALOD “OUT OF AEONS”

  • Strażnicy Mroku

    Obudziłem się z głębokiego snu i zauważyłem dwie, stojące tuż obok mnie, spowite w czerń postacie. Ich twarze jaśniały w mroku rozmazaną bielą.

    Henry Kuttner „Sekret Kralitzów”

  • Droom-avista

    Niczym głuchy huk ogromnego dzwonu ozwał się głos boga, łomocząc echem po Czarnym Minarecie. Słyszał go tylko Thorazor, bo to on wezwał Droom-Avista (…)Mrok zabulgotał i zapulsował. Droom-Avista przemówił

    Henry Kutner „Żart Droom-Avisty”

  • Wędrowiec Umysłów

    Wtem, przybliżyła się do mnie aura bratniego światła i nawiązała ze mną kontakt - dusza z duszą - dokonując bezgłośnej wymiany myśli.

    H.P. Lovecraft "Poza murem snu"

  • ŻERCA DUSZ, Larwa Innego Boga

    Był biały, włochaty i zadziwiająco wstrętny, a chodź niekształtną głową sięgał władcy zaledwie do pasa, pajęcze członki czyniły go pozornie większym. Za nim podążały nieszczęsne dusze, szept niezliczonych głosów uporczywie wibrował w powietrzu, przeplatany jękami i westchnieniami za utraconą nirwaną.

    Henry Kutter „Żerca Dusz”

  • Dzieci Płomiennej Mgły

    Kształt ów bowiem jest Tym, którego obawiał się cały świat, odką Lomar podniósł się z dna morza, a Dzieci Płomiennej Mgły przybyły na Ziemię, aby nauczać człowieka Starszej Wiedzy

    H.P.Lovecraft i E. Hoffman Price „Przez bramy Srebrnego Klucza”

  • NIENAZWANI, Mniejsza Rasa Służebna

    „Wszystko to odnalazłem w pamiętniku mego przodka; niedopowiedzenia, aluzje, insynuacje, przekazywane ukradkiem opowieści o istocie ze skazą na oku, widywanej nocami w oknie albo na opuszczonych łąkach, na skraju lasu. Któregoś wieczora coś napadło mego przodka na mrocznej drodze, w dolinie, pozostawiając mu po sobie ślady rogów na piersiach i małpich pazurów na plecach; na ziemi zaś, obok miejsca napaści natrafiono na ślady jakby rozszczepionych kopyt i niezbyt wyraźnych zamazanych antropoidalnych łap” (H. P. Lovecraft „Nienazwane”)

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 29 cze 2017, 02:58 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka